Jeżeli planujemy dłuższą wyprawę do lasu – na przykład w formie klasowej wycieczki, to z pewnością powinniśmy zaopatrzyć się w jakiś skuteczny środek na owady. Bez niego nie da się wytrzymać, a jeżeli nawet jakimś cudem nie pogryzą nas komary, to z pewnością będziemy doskonałym celem dla kleszczy. Przenoszą one naprawdę groźne i niebezpieczne choroby, dlatego za wszelką cenę należy unikać ukąszenia. Jeżeli jednak tak się zdarzy, że kleszcze spadną na nas z drzew podczas pieszej wycieczki i wbiją się w naszą skórę, to nie należy wpadać w panikę. Należy bezzwłocznie go usunąć, jednak – co jest bardzo ważne – nie wolno go przy tym rozgnieść, gdyż w tedy chora krew trafi do naszego organizmu. Najlepszą metodą na usunięcie kleszcza jest złapanie go przez chusteczkę i powolne wykręcanie ruchem przeciwnym do wskazówek zegara. Warto też pamiętać o tym, aby po powrocie do domu – jeżeli tylko zaobserwujemy nawet najmniejsze zmiany w zaatakowanym miejscu – zgłosić się do lekarza rodzinnego. Jeżeli tylko zauważy on coś niebezpiecznego, skieruje nas do odpowiedniego specjalisty. Należy też dokładnie opowiedzieć mu, jak złapaliśmy tego kleszcza – w naszym wypadku będzie to następstwo wycieczki odbytej w lesie.